środa, 8 czerwca 2011

25

Drogi
którą biegły
moje myśli
Już nie ma
[Zarosła chwastem
Mówią
Potrzebnym]
Drzewo
swą koroną
sięgające nieba
Upadło
[I nie trafił go piorun
Nie ścięła stalowa siekiera
Zwyczajnie
Chyba umarło]
A ten staw
głębia
której toń
sięgała dna duszy
Zasypany?
[Przecież tam
Mówiącą rybą
Pływały moje pragnienia!!]
Mój dom
..........
..........
Mój dom..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz